Stopniowa miniaturyzacja urządzeń elektronicznych to w tych czasach norma. Zjawisko to dotyczy również telefonów komórkowych, które mogą być nie tylko małe, ale także płaskie i lekkie. Generalnie można zauważyć, że niska waga i płaskość telefonu jest dziś ważniejsza niż jego mała przekątna. Ta ostatnia ma nawet tendencję, aby się powiększać, co jest typową cechą smartfonów. Bywa, że smartfony określa się mianem kieszonkowych komputerów i to całkiem zrozumiałe. Łączą one w sobie cechy dwóch urządzeń – klasycznej komórki oraz bardzo popularnego swego czasu palmtopa. Palmtop umożliwiał dostęp do internetu, obsługiwał łączność bezprzewodową, miał dotykowy ekran i często wbudowaną nawigację GPS.

Kiedy na rynku pojawiły się smartfony, palmtopy zaczęły zanikać. Dziś smartfon nie jest produktem luksusowym. Na aukcjach internetowych taki multimedialny telefon możemy kupić już za około 200 złotych, choć w tej kategorii cenowej trafiają się niemal wyłącznie tanie aparaty z Chin. Nigdy nie możemy być pewni, co Chińczycy tam zmajstrowali, dlatego bezpieczniej dołożyć nieco pieniędzy i kupić markowy sprzęt, który posłuży długo, a w razie problemów będziemy mogli skorzystać z gwarancji. Sam smartfon może okazać się szalenie przydatnym narzędziem. Oprócz dzwonienia i wysyłania SMS-ów za jego pomocą można surfować po internecie (zarówno za pośrednictwem sieci 3G, jak i WiFi), robić zdjęcia, określać położenie za pomocą modułu GPS, skanować kody QR i wiele innych. Dostęp do licznych aplikacji dodatkowo poszerzy funkcjonalność naszego smartfona.