Choć nie możemy go zobaczyć, wydawać by się mogło, że wszyscy doskonale wiemy, czym jest wiatr. Każdy z nas doświadczył w swoim życiu jego dotyku, a także mógł zobaczyć efekty jego działania. Czy rzeczywiście potrafimy jednak odpowiedzieć na pytanie, skąd bierze się energia kinetyczna wiatru? Warto wiedzieć, że powstawanie energii wiatrowej w bezpośredni sposób związane jest z… energią światła słonecznego.

Ziemia cały czas jest ogrzewana, jednak ten proces ma charakter nierównomierny. Obszary lądowe zarówno nagrzewają się, jak i stygną znacznie szybciej niż morza i oceany. W związku z tym na Ziemi cały czas pojawiają się różnice temperatur.

To z kolei prowadzi do wywoływania w atmosferze prądów konwekcyjnych, różnicy ciśnień oraz cyrkulacji powietrza. Według obecnych szacunków, w energię wiatrów przekształca się około jednego procenta energii słonecznej docierającej do Ziemi. Oznacza to, że ich moc może sięgać nawet 900 TW.

Należy pamiętać, że większość z tej energii przypisywana jest wiatrom wiejącym nad oceanami oraz na dużych wysokościach. Ilość mocy, która mogłaby być praktycznie wykorzystywana to, w zależności od metodologii, od 18 do 170 TW. Tymczasem na chwilę obecną całkowite zapotrzebowanie mocowe ludzkości wynosi 15-18 TW.