http://www.horyzontybezgranic.pl u zbója

Każdy z nas wie, jak przyjemna może być długa, gorąca kąpiel w zimowy wieczór lub orzeźwiający prysznic w upalny, letni dzień. Nic więc dziwnego, że hydroterapia, czyli inaczej wodolecznictwo, znana była już w starożytnych Chinach, Japonii, a także Rzymie – tu w postaci rzymskich łaźni. Nieco zapomniana w okresie średniowiecza, powróciła do łask na przełomie XVII i XIX wieku.

Od tej pory, ta forma fizjoterapii i odnowy biologicznej, cały czas zyskuje na popularności. W hydroterapii do zabiegów leczniczych wykorzystuje się wodę o różnej temperaturze i ciśnieniu – w zależności od planowanego efektu zabiegu. W tej sposób wodolecznictwo możemy podzielić na trzy kategorie.

Pierwsza z nich to zabiegi wykorzystujące ciśnienie hydrostatyczne wody, czyli wszelkiego rodzaju kąpiele, tj. całkowite, częściowe, tlenowe, perełkowe i kinezyterapeutyczne. Drugi typ hydroterapii wykorzystuje ciśnienie strumienia wody – czyli polewanie oraz natryski stałe i ruchome.

Trzecią grupę zabiegów wykonuje się natomiast za pośrednictwem tkanin. Należą do niej m.in.

okłady, kompresy i nacieranie.

zabawki-fisher-price.były.com.pl